FRAGMENTY I CYTATY

Fragmenty i cytaty z książki Rozumna alternatywa dla ateizmu i wierzeń religijnych. W poszukiwaniu racjonalnego sensu i możliwości wiecznego istnienia Janusza Drożdżyńskiego



Jak można było spodziewać się po tytule tej książki, nie jestem wyznawcą jakiejkolwiek religii ani wierzenia religijnego. Niemal każde z nich obraża mój intelekt magicznymi obrządkami kultowymi z zamierzchłej przeszłości i wręcz żenująco naiwnymi prawdami objawionymi, pochodzącymi często z czasów, kiedy to mózg wielu uważało za układ chłodzący, o czym świadczyć miał wyciekający z nosa śluz.



Przeciwnicy takiego poglądu wskazują na niemal całkowity brak możliwości powstania aktualnie istniejącego wszechświata w wyniku chaotycznych przemian materii i energii. Chiński astrofizyk Trinh Xuan Thuan dla zilustrowania prawdopodobieństwa tego, że powstał on przypadkowo, posłużył się następującym przykładem. Jest ono równe temu – napisał – jakie posiada łucznik pragnący trafić swą strzałą w kwadrat o boku 1 cm oddalony od niego o 14 miliardów lat świetlnych.



Jeżeli nasza przyszłość, chociaż całkowicie niewiadoma, jest jednak przesądzona i tylko jedna możliwość będzie przede mną otwarta, to byłby to jakiś koszmarny, kompletnie obezwładniający fatalizm.



Różnica między fatalistą a deterministą polega na tym, że ten pierwszy jest przekonany, że wszelkie zdarzenia zostały nieodwołalnie i z góry ustalone, a ten drugi wie, że choć są one przesądzone, to nikt nie będzie mógł dowiedzieć się, jakie będą.



W żaden sposób nie potrafię jednak pogodzić się ze stwierdzeniem, że nie mam i nie będę miał jakiegokolwiek wpływu zarówno na moją najbliższą, jak i dalszą przyszłość. Jeżeli podjąłem jakąś decyzję, która powinna odmienić moje życie, to miałem na to jakikolwiek wpływ czy też była ona jedynie wynikiem niezliczonych drobnych przyczyn, które zachodziły przez cały czas w moim mózgu?



(...) ponieważ w sposób nieproszony znaleźliśmy się na tym świecie i całkowicie bez naszego udziału uzyskaliśmy świadomość istnienia, to wręcz nieludzką i – jak sądzę – również nieboską rzeczą byłoby skazanie nas po śmierci na wieczny niebyt.



Zastanawia mnie ponadto, czy wierzący chrześcijanie zdają sobie sprawę z tego, że albo pozostaną w raju na zawsze ziemskimi ignorantami, albo po uzyskaniu niewyobrażalnie innych i doskonalszych właściwości nie pozostanie cokolwiek z ich ziemskich cech osobniczych. Skoro w mózgu ludzkim jest około 80 miliardów komórek nerwowych, to w mózgu uwielbianego ciała ich liczba i zdolności oddziaływania powinny być co najmniej o tryliony razy większe. Niezależnie od tego, jak działa mózg w niebiańskim uwielbianym ciele, to musi to być już całkowicie odmienny byt, o innej osobowości, inteligencji, zmysłach i strukturze. W przeciwnym razie jego istnienie ze wszystkimi defektami i ułomnościami umysłowymi niewiele będzie różniło od tego na Ziemi i w żaden sposób nie będzie mógł korzystać z boskich dóbr cywilizacyjnych i kulturowych, a niebiosa okażą się dla nich tym, czym cywilizacja ziemska dla mrówki.



W dalszym ciągu pozostaje jednak bez odpowiedzi pytanie o jakiś logiczny sens ewolucji materii wszechświata. Jeśli powstanie życia we wszechświecie miałoby być jedynie przejściową i całkowicie bezcelową właściwością materii i energii, to wówczas zabrakłoby również jakichkolwiek informacji o nim, co z kolei będzie równoznaczne z jego niebytem.



Skoro w jakiś cudowny sposób powstało tyle wspaniałych tworów fauny i flory, to nie po to, aby w kolejnym cyklu ewolucji i przemian materii bezpowrotnie zanikł po nich jakikolwiek ślad. Jeśli zatem istnieje jakaś możliwość ich zapisu, wówczas pojawianie się procesów ewolucyjnych w kolejnych wszechświatach stałoby się bardziej zrozumiałe i logicznie spójne.



Nie ulega jednak wątpliwości, że aktualne możliwości poznawcze ludzkości są zbyt małe, aby można przypisać im prawo do rozstrzygania o tym, czy śmierć cieplna wszechświata jest nieunikniona, czy model oscylującego wszechświata jest możliwy, a wysoko zorganizowana materia może czy też nie może istnieć wiecznie.



W prezentyzmie czas jest jednym z najbardziej istotnych aspektów ludzkiego postrzegania rzeczywistości. Tylko teraźniejszość istnieje jako fizyczna realność.



Natomiast w eternalizmie (blokowej teorii czasu) upływ czasu jest nierealny. Jest on traktowany podobnie jak przestrzeń. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją realnie i równocześnie w innej części czasoprzestrzeni. Tym samym przyszłość jest już jednoznacznie ustalona.



Przy tym przywódcom religijnym zabrakło wyobraźni dla przedstawienia jakieś bardziej racjonalnej i logicznie spójnej wizji wiecznego życia. Przede wszystkim nie biorą pod uwagę cyklicznego istnienia kolejnych wszechświatów lub istnienia jednego, ale podlegającego ciągłym, nieskończenie długim przeobrażeniom w modelach stacjonarnych. W wielu religiach nie potrafią również odpowiedzieć na najprostsze pytanie: skoro Bóg jest w stanie stworzyć idealny raj z doskonałymi istotami, żyjącymi nieskończenie długo w nieskończenie wielkim szczęściu, bez występków i jakichkolwiek grzechów, to po co miałby stworzyć człowieka z tak niedoskonałym, wadliwym i ułomnym mózgiem w dodatku pozbawionego wolnej woli?



O możliwościach rejestracji historii naszej planety mówiło się od dawna, i to w intelektualnie bardzo zróżnicowanych środowiskach – od Einsteina i jego koncepcji linii świata, do takich rewelacji jak chronowizor włoskiego benedyktyna, ojca Alfredo Pellegrino Ernettiego.



Co prawda tego, co uważamy za rzeczywistość, możemy doświadczać jedynie za pomocą impulsów elektrycznych wygenerowanych przez zmysły i przetwarzanych w mózgu. Odzwierciedlają ją w takim zakresie, na jaki pozwalają im na to ich potencjalne możliwości. Innymi słowy: różne rodzaje mózgów w nieco różny sposób ją interpretują. Co więcej, potrafią ją również samodzielnie przetwarzać np. podczas snu. Nie oznacza to jednak, że rzeczywistość jest niepoznawalna, a jedynie, że mamy do czynienia z bogatą różnorodnością jej odbioru i interpretacji.



Nawet w najdalszej przyszłości nie powinny przestać obowiązywać prawa i twierdzenia naukowe, które w logicznie spójny sposób definiują właściwości materii i energii.



Ponadto, już w najbliższych latach genetycy, i nie tylko oni, będą mogli do woli manipulować wyglądem naszych ciał oraz umiejętnościami mózgów. Zostaniemy przemienieni w istotnym stopniu w odmienne od nas istoty, w tzw. transczłowieka15. Pojęcie jednostki ludzkiej ulegnie więc wieloaspektowemu rozszerzeniu. Oczekują nas dramatyczne pytania o naszą tożsamość po transplantacji głowy lub bezpośredniego połączenia mózgu z mechanizmami sztucznej inteligencji. Współcześnie nie zastanawiamy się już, czy będzie to możliwe, lecz kiedy to nastąpi.



Co się tyczy mechanizmu ewolucji żywych istot, to wydaje się on już dobrze poznanym i polega m.in. na tym, że osobniki każdego gatunku, bardziej dostosowane w wyniku przypadkowych zmian zwanych mutacjami czy też doboru naturalnego, mają większe szanse przeżycia i wydania na świat potomstwa niż osobniki mniej dostosowane. Z kolei ich potomstwo będzie już dziedziczyło te nowe cechy zgodnie z zasadami genetyki.



Pomyślałem jednak, że z pewnością powinien istnieć również jakiś inny, bardziej przekonywający cel życia niż uniwersalna reguła przetrwania i przedłużenie istnienia każdego gatunku, nie wiadomo zresztą na jak długo? Co nam bowiem przyjdzie po nadziei na wspaniałe i szczęśliwe życie przyszłych, bardziej rozwiniętych pokoleń, skoro wszelki ślad zaginie po wszystkim, co kiedykolwiek istniało. Byłoby to równoznaczne z tym, jak byśmy nigdy nie istnieli.





Książka Rozumna alternatywa dla ateizmu i wierzeń religijnych. W poszukiwaniu racjonalnego sensu i możliwości wiecznego istnienia Janusza Drożdżyńskiego – wizualizacja
Zamów książkę Rozumna alternatywa dla ateizmu i wierzeń religijnych. W poszukiwaniu racjonalnego sensu i możliwości wiecznego istnienia Janusza Drożdżyńskiego – księgarnie i sklepy

LUB ZOBACZ WIĘCEJ:

Recenzje, opinie i oceny o książce Rozumna alternatywa dla ateizmu i wierzeń religijnych. W poszukiwaniu racjonalnego sensu i możliwości wiecznego istnienia Janusza Drożdżyńskiego

Zobacz więcej – opis świata i bohaterów z książki Rozumna alternatywa dla ateizmu i wierzeń religijnych. W poszukiwaniu racjonalnego sensu i możliwości wiecznego istnienia Janusza Drożdżyńskiego